my beloved monster and me

Temat: Za Loitumę
rg napisał(a):

| Po to zrobiono ta przerobke: zeby cieszyc ludzi.
Niestety niekoniecznie. Dla mnie to prostackie g* obliczone na
sprzedaż dzwonków do komórek i innych gadżetów.


No tak. A dzwonki, komorki i inne gadzety kupuja kosmici. Ludziom to sie
nie podoba.


W techno czasem zdarzy się coś, co mi się podoba, bo w wielu
przypadkach tworzą to ludzie z pasją. W popie też tak bywa. Ale Crazy
Frog, Blog 27, Tokio Hotel itp. odpada - ch*nia z grzybnią.


Mi tez sie nie podoba. Ale nie musi. Tak jak Tobie nie musi sie podobac
Ustad Sabri Khan, Rakesh Chaurasia czy Sheikh Ahmad Al-Tuni (to tak z
ostatniej godziny na mojej playliscie). Tokio Hotel nie jest dla Ciebie,
ale komus sie podoba - ktos kupuje te plyty, ktos chodzi na koncerty.
Nie rozumiem co Ci to szkodzi...

Oio


Źródło: topranking.pl/1743/za,loitume.php


Temat: Za Loitumę
Oiolosse napisał(a):


rg napisał(a):
| Po to zrobiono ta przerobke: zeby cieszyc ludzi.
| Niestety niekoniecznie. Dla mnie to prostackie g* obliczone na
| sprzedaż dzwonków do komórek i innych gadżetów.
No tak. A dzwonki, komorki i inne gadzety kupuja kosmici. Ludziom to sie
nie podoba.

| W techno czasem zdarzy się coś, co mi się podoba, bo w wielu
| przypadkach tworzą to ludzie z pasją. W popie też tak bywa. Ale Crazy
| Frog, Blog 27, Tokio Hotel itp. odpada - ch*nia z grzybnią.
Mi tez sie nie podoba. Ale nie musi. Tak jak Tobie nie musi sie podobac
Ustad Sabri Khan, Rakesh Chaurasia czy Sheikh Ahmad Al-Tuni (to tak z
ostatniej godziny na mojej playliscie). Tokio Hotel nie jest dla Ciebie,
ale komus sie podoba - ktos kupuje te plyty, ktos chodzi na koncerty.
Nie rozumiem co Ci to szkodzi...


Właściwie mi to nie szkodzi. Tak już ostatnio jest, że dzieci/młodzież
do lat kilkunastu muszą mieć superznane, mniej lub bardziej
kontrowersyjne gwiazdki, wokół których będzie się obracał ich świat. Nie
zmienię tego, ale dostrzeganie różnicy między tym a normalną muzyką
odbieram in plus.

rafał


Źródło: topranking.pl/1743/za,loitume.php


Temat: Co ludzie widzą w ich muzyce?
Myślę, że o gustach (w tym muzycznych) się nie powinno dyskutować .
Ja lubię Red Hotów za całokształt, ale po ostatnim koncercie w Spodku coś mam
wrażenie, że olewają sobie fanów...No, przynajmniej nie przykładają się do
koncertów.
Mój ideał artysty to człowiek, który nie zwraca na siebie uwagi pełnymi głupotą
i pychą skandalami.
PRECZ z:
-Dodą
-Tokio Hotel

KOCHAJMY:
-Łzy !
-Linkin Park
-U2

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,78,65313007,65313007,Co_ludzie_widza_w_ich_muzyce_.html


Temat: czy pozwolilibyscie córce pójść na koncert
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Niestety już po koncercie, córka była, wróciła, bawiła się świetnie (poza tym, ze co 30 minut dzwoniłam i musiała mi napisac esemesa, (bo rozmawiac sie nie dało, taki huk), czy wszytko ok, stała pod samą sceną, podobno ten Bill, czy jak mu tam cztery razy się na nią popatrzył, ponadto rzucił własną koszulę praktycznie prosto do niej, ale jej nie złapała, bo przechwyciła jakas gruba spocona laska obok ;))))) wróciła szczęśliwa i oczywiście zakochana, prawdopodobnie sądzi, ze ten Bill tez się w niej zakochał, wszak cztery razy spojrzał dokładnie na nią i z pewnoscią jej się nie wydawało, tylko za czwartym razem w ogóle się do niej usmiechnął i to było na stówę specjalnie do niej :) Hehe :) Myslę, że już ma rozplanowane ile będą mieli dzieci i jak urządzą salon :) Po koncercie wdarła się podstępnie (pod pretekstem ze jej słabo) do przejścia dla vipoW I WSZYSCY CZŁOWNKOWIE ZESPOLU PRZESZLI OBOK NIEJ OK METR OD NIEJ I TO BYLO CUDOWNE i Bill jest cudowny:))))

No cóz. Napisalam "niestety" bo dla mnie nie były to równie szczęśliwe jak dla niej godziny, stres na maksa (mój mąż jakiś bardziej wyluzowany jest) ale jekoś i to przezyłam. Podobno kolejny koncert tokio hotel dopiero (juz!!!) w czerwcu przyszłego roku.

P.S. Szczerze mówiąc zalozyłam ten wątek już po tym koncercie, a nie przed, ale wolałam zachować ostrożność, bo balam sie, ze zostanę zbluzgana, ale widzę, ze zdania są podzielone i nie jestem ostatnia wyrodna matka, co córkę wysłała między gwałcicieli i morderców. Podobno na tym koncercie było "bardzo spokojnie i na takich koncertach nie ma zadnych incydentów, to nie te czasy mamusiu my tam idziemy dla muzyki a nie zeby się narkotyzować"
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,101422568,101422568,czy_pozwolilibyscie_corce_pojsc_na_koncert.html